Dawno temu (20 lat?) jechałam z bratem na wakacje. Jechaliśmy przez Szwajcarię i zdarzyło się tak, że gdy wjechaliśmy do nasto kilometrowego tunelu jakiś sygnał zagłuszył wszystko. Wyłączył radio, a może nawet cd i w kółko podawany był jeden komunikat w różnych językach: Zwolnij, przy wyjeździe z tunelu stłuczka. Duże to na nas wrażenie zrobiło.
Druga sytuacja miała miejsce 2 lata temu. Sąsiad z osiedla miał zawał i przyjechała karetka, która stała pod bramą osiedla i wyła. Byłam po środku i wołam do Łucji: biegnijmy otworzyć bramę, ale zanim dobiegliśmy ktoś już otworzył.
Wszyscy, którzy znaleźli się w pasie zagrożenia wichurami otrzymali w piątek esemesa. To dość szeroka grupa osób we wschodniej i południowej Polsce. Ja akurat jechałam do miasta chrząszcza i też mnie to objęło. Sms-Alert RCB, rządowego centrum bezpieczeństwa, o tym że nadchodzi zmiana pogody. Bardzo byłam tym podekscytowana, przepytałam też rodziców czy dostali i równieć do nich do przyszły. Najpóźniej do Krzycha, który dorobił do tego teorię, że widocznie emerytom nie wysyłają, bo ci siedzą w domu. To jest efekt dramatycznej sytuacji, która miała rok temu, gdy do obozu w lesie nie dotarła informacja o zmianie pogody. System uruchomiono w grudniu, a teraz wysłano 1 esemesa. Docelowo ma być to wysyłane powiatami a nie województwami, bo teren zagrożenia można wtedy precyzyjniej określić.
Dlaczego o tym piszę? Bo wokół tego jest niezły dym i namnożyła się cała masa mitów. Po pierwsze o nasze ukochane rodo, które nie ma z tym nic do rzeczy, bo esemesy dostarczone zostały do WSZYSTKICH nadajników na określonym terenie i nikt nie wgryzał się w dane. Poszło do komórek, które nawet nie muszą być zarejestrowane na tym obszarze, po prostu zalogowały się do sieci w strefie potencjalnych klęsk żywiołowych. Po drugie są nabzdyczeni rodzice, czy ich dzieci muszą na telefony, często prepaidy, dostawać takie wiadomości?? Tak, muszą. Dostają WSZYSTKIE telefony, a być może na takich właśnie koloniach, one zawiadomią osobę dorosłą. I trzecie: czy będą te esemesy CZĘSTO otrzymywać? Sory, ludzie dostają esemesy z Biedronki (ja), a przeszkadza im jeden esemes raz na pół roku??
Btw. U mnie na osiedlu w tym roku zainstalowano system awaryjnego otwierania bramy. Wszystkie zamknięte osiedla to wprowadziły. Policja, straż pożarna i karetki mają uniwersalne piloty, które otwierają bramy wszystkich osiedli. Też o to było zamieszanie, że to może w niepowołane ręce wpaść. I to jest ta SAMA sytuacja. Ten zgromadzony majątek nie jest wart więcej niż ludzkie życie.
Podoba mi się, że takie coś wprowadzono.
