ogórkowo

W książce, którą czytam jest dużo o wyborach w życiu/i w związku. Doszłam do takiego momentu, w którym piszą, żeby ludzi NIE zmieniać. Że wybieramy ich dla jakichś cech i żeby nie upodabniać ich do nas samych. Z tym się zgadzam. Wiadomo, że wpływamy na siebie, ale jeśli ktoś nie lubi pomidorówki, to nie należy z tym walczyć. Ale jest przykład, co do którego nie jestem pewna. No bo, jeżeli ktoś nie lubi teatru, albo nie marzy o romantycznej kolacji, to nie ma co go w to ubierać. Jedna z babek (bo to książka w formie dialogu) mówi, że jak chce iść do teatru, a ON nie lubi, to po prostu ona kupuje dwa bilety i go zabiera. I tak samo z kolacją. Po prostu ją robi. Lecz psycholog neguje taką postawę, że to już jest rodzaj presji. Że do teatru można pójść z koleżanką, albo samemu. A idei kolacji jeśli nie zrozumie to nie ma co urządzać. A co jeśli kiedyś zrobi taką nie dla NAS, tylko dla innej? Ależ to będzie wtedy bolało! A może wiedząc, że dla nas to ważne, sam to kiedyś urządzi? Itd, itd. Chociaż z drugiej strony, skąd mamy wiedzieć, że komuś się coś nie spodoba? Może w ten sposób go do tego przekonamy?

<><>

Wkleję Wam kolejne zaproszenia. Tym razem robiła je Lilka z koleżanką Mają, na ich wspólne urodziny, które będą… w połowie kwietnia. 😀 Btw. niezła była akcja wczoraj jak pojechaliśmy do Łucji wieczorem i jedna z pań opiekunek nie chciała wypuścić LILKI, bo myślała, że to Łucja. A ja nie mogę zabrać dziecka na noc 🙂 I tłumaczyłam, że to NIE Łucja, tylko jej młodsza siostra, ale pani musiała aż sprawdzić czy PRAWDZIWA Łucja rzeczywiście jest w pokoju 🙂

I zaproszenia. Takie mam spostrzeżenie… Długo uważałam, że jak dasz DOBRE materiały, to wyjdzie wszystko… ale to nie tak… Zaproszenia robione wyłącznie przez Lilkę są zdecydowanie lepsze. One po prostu tyle ich już zrobiły, że nie mają problemu, ani z utrzymaniem jednej kolorystyki kartki, wiedzą, że czasem lepiej MNIEJ niż WIĘCEJ i że każdy element powinien stanowić całość z resztą. I są lepsze technicznie. Klej z pistoletu nie nadaje się do przyklejania papieru, bo przyklejony element będzie odstawał.