Poustawiali mi po okolicy szlabanów. Do tej pory jak jechałeś przez tory to sprawdzałeś prawa-lewa i było dobrze, a teraz doszły szlabany. Automatyczne. Czyli gdy nadjeżdża pociąg najpierw miga czerwone, potem opada szlaban dla wjeżdżających, a chwilę później dla wyjeżdżających (to że opada jeden i drugi ma sens, bo ludzie by slalomem jeździli byle nie czekać na przejeździe). Proste? Ale w dość krótkim okresie czasu między opuszczonymi szlabanami utknęło aż dwóch kierowców. PKP rozpoczęło więc kampanię informacyjną. Rozdawali ulotki i przeprowadzali pogadanki przy przy przejazdach kolejowych, a do akcji włączyła się miejscowa prasa. Powiem Wam, że wyobrażam sobie sytuację, kiedy można utknąć. Ba, sama raz tak miałam, ale na szczęście był to przejazd wyposażony w dróżnika, który przytrzymał opuszczanie szlabanu dla wyjeżdżających. Może być np. tak, że zaraz za przejazdem jest droga w prawo (i ona prawie zawsze jest) i auto zjeżdżające z torów zatrzymuje się, żeby tam skręcić. Zatrzymuje się też ten zaraz za nim, no a Ty stoisz ZA NIMI na torach! A tu szlaban leci w dół. Albo nawet skręt w prawo, na którym akurat ktoś cofa, a ktoś inny chce tam wjechać. Itd. nie mówiąc już o klasycznym zgaśniętym z nerwów silniku. I co jeżeli tak stanie? Jeśli przypadkiem Was to, odpukać, spotka- i opadnie Wam szlaban po obu stronach, to MUSICIE staranować ten szlaban. Te automatyczne szlabany są taką atrapą: puste w środku, z plastiku cieńszego niż pachołki drogowe. Wystarczy popatrzeć na równoważnie, że to mały kwadracik ciężaru jest. Koszt uszkodzenia rogatki to 300 PLN. PKP nas oczywiście obciąży kosztami naprawy, ale w tym momencie jest to nieporównywalnie mniejsza szkoda.
<><>
Łucji doszła do pokoju (są trzyosobowe) nowa dziewczynka. Też Łucja! To fajnie bo z dotychczasową sublokatorką nie złapały jakieś super kontaktu – to ktoś popularny na musicali i cały czas kręci te filmiki. To zresztą ciekawe, bo Łucja pokazała nam jej profil i puściła jeden z filmików nakręcony akurat w łazience 🙂 I refleksyjnie zauważyła: To jest ta lepsza łazienka i musiała wejść przed wszystkimi bo jeszcze podłoga jest sucha 🙂 Za to Lutka słusznie zanotowała, że ktoś kto TAK tańczy (bo ona na tym filmiku tańczy shuffle dance), nie powinien być w sanatorium ortopedycznym 🙂
<><>
I wianek. Made by Lilka, dla dziadków. Przedwiośnie. Siadła i zrobiła! 🙂
