Otagowani WOŚP-ymi serduszkami pojechaliśmy dziś na kolejne zajęcia. Miejsce to było takie duże, teatralne zaplecze, a tematem był KUBIZM, bryły i niezwykłe kostiumy sceniczne. W oparciu o awangardowych twórców: artystów szkoły Bauhaus, dadaistów oraz Henriego Matisse’a, Kazimierza Malewicza i Pabla Picasso. Bardzo fajne, bardzo artystyczne i wysoce edukacyjne (również dla mnie).
Wykład ze slajdami na wielkiej ścianie, przestronna sala i żywioł tworzenia. Łucza zaprojektowała i stworzyła sukienkę w stylu Matissa, Lilka zestaw zimowych akcesoriów dla Gyzia, a młody pelerynę z napisem M.



I jeszcze WOŚP-owe. Śnieg jak widać sypie, więc jak w końcu dotarliśmy do domu, to tak po ciemku wyskoczyliśmy jeszcze na sanki! 🙂


