Większość moich rówieśników postanowiła w tym roku odświętować czterdziestkę. No więc, nie zamierzam brać w tym udziału. Dziś mamy zaproszenie na jedną czterdziestkę i nie idziemy 🙂 No dobra, nie bardzo jest co zrobić z dziećmi, ale bardzo usilnie nie szukamy rozwiązania. Nie bawię mnie ani wierszyki typu: zmiana kodu, czwórka z przodu, tudzież: Ile masz lat? 18 +Vat.
Robiłam ostatnio badania okresowe i okulista jak podałam wiek to powiedziała: Wie Pani, że pracodawca zwraca za oprawki do okularów? Jakie oprawki??? Tym bardziej, że późniejsze badanie wykazało, że jeszcze WIDZĘ!!! Lecz co usłyszałam na odchodne? Kolejnym razem już będą napewno. O czym ONA mówi?? Ja tu zamierzam zarabiać fortunę, wybudować jeszcze ze dwa domy i urodzić dziecko Azjacie, a ona mi o tu o okularach do czytania, bo w MOIM wieku to już standard.
Zaczynam odmładzanie i wieku publicznie podawać nie zamierzam. 10 lat temu jak poznałam Diabla to powiedziałam mu, że na 40 urodziny chcę kolię. I że ma 10 lat by na ten cel odłożyć. Kolię dostałam już po roku, może mogłabym liczyć na okazalszą, ale NIE chcę. Zapowiedziałam już zresztą, że na moje wypadające jesienią urodziny chcę hulajnogę. Miejską z takim dużymi kołami. Ma taką sąsiad i byłam ze 2 miesiące temu w wielkich halach produkcyjnych i wszyscy tam na takich śmigali.
Cyferki zresztą, mam takie wrażenie, bardziej działają na mężczyzn. Oni liczą ile kto ma, ile kto jest młodszy i czy wygląda na swój wiek. Właściwie to nawet jestem tej teorii pewna 😉 My to wiemy, że w głowie i planach na życie ukrywa się wiek prawdziwy. Macie filmik, o tym, że bycie dziewczyną to powód do dumy. W każdym wieku :))
