Staliśmy na wiadukcie i czekaliśmy kiedy będzie jechał pociąg pod nami. Dzieciaki wykańczały lody, Łuczy zebrało się na filozoficzną pogawędkę.
- Mamo, czy wszyscy ludzie kłamią?
- Tak. Czasem kłamstwo jest łatwiejsze a czasem w ten sposób chcemy kogoś chronić.
- A ty, skłamałaś kiedyś?
- Tak. Wiele razy. Pierwszy raz, który pamiętam był jak byłam w 1-szej klasie, czyli miałam tyle lat co Ty. Powiedziałam wtedy paniom w szkolnej stołówce, że smakuje mi u nich bardziej niż w domu.
- Dlaczego?
- Bo mnie o to zapytały. Ja byłam chudzielec, one mnie lubiły i czułam, że tego oczekują. Bałam się tylko, żeby moja mama się o tym nie dowiedziała.
- Na pewno by zrozumiała.
- Jak by Cię Twoja koleżanka zapytała czy dobrze wygląda w sukience, a wyglądała by jak wielki kotlet, ale widziałabyś, że ona dobrze się w niej czuje, to też byś skłamała.
- Tak.
- Ale kłamstwo to też niedopowiedzenie czy tajemnica i to na ogół jest złe.
- Czyli szczerość jest ważna.
- Tak, dokładnie :))
Gdzieś mi mignęła, ale teraz jej nie znajduję lista idealnych cech partnera sporządzona przez dwie małe amerykanki (8 i 9 lat). Wypłynęło to do netu z pół roku temu i bije rekordy popularności jako lista idealna, której dorośli nie umieli stworzyć. Otóż dziewczynki wymieniły wszystkie cechy jakie są w ludziach naprawdę ważne: szczerość, chęć do przytulania i wspólne wybieranie zabawek (przedmiotów)… Zawsze jestem sceptyczna co do pochodzenia takich internetowych hitów, ale i Łucja tak czuje. Znaczy się coś w tym jest 😉
