

<><><>
- Łukasz widziałam dziś na plaży gościa podobnego do Ciebie…
- Tak?
- Jestem skażona, bo mi się podobał… Zepsułeś mnie… Też miał takie długie chude nóżki i wogóle urodę pajęczą…
- Wal się.
- Tylko był strzaskany przez słońce. Włosów miał ilość podobną ;p I chyba też mu się podobałam 🙂 A najlepsze, że jego żona to też była taka wyblakła blonda z aparatem.
- Mhm.
- I dzieci też miał ładne :))
<><>
Przeczytałam (!!! 😉 dziś artykuł o dwóch cukiernikach. Podróż do Paryża szlakiem cukierni? To dopiero pomysł na wyprawę! :))
