Lila strzela jakiegoś focha, więc by zmienić temat szybko rzucam:
- Zobacz Lilu tę reklamę! Szybko!
- Dlaczego?
- Bo gra w niej najpiękniejsza kobieta świata! Pije wodę mineralną… Widzisz?
- Wcale nie jest taka piękna.
:))
Rodzina piecze dla mnie właśnie ciasto ze śliwkami. Wygonili mnie na górę i mam zaczekać na efekt. To pomysł Łucji: że upiecze ciasto dla mamy 🙂 Od nastu dni pytała mnie jakie owoce lubię najbardziej. Mówiłam, że jabłka, ale Diabli wypaplał mi po co jej ta wiedza 😉 Więc szybko zmieniłam zeznanie na śliwki, bo tych mam w nadmiarze. Czuję te zapachy, więc pewnie zaraz będą mnie wołać 😉 Ja w tzw. międzyczasie przejrzałam akcesoria halloweenowe; przerzuciłam moje zimowe rzeczy na miejsce letnich i zapakowałam nas. Jutro jedziemy na weekend do dziadków! 🙂
