po 1-szym zebraniu RODZICÓW…

Zawsze miałam słabość do ważniaków. Takich gości, którzy z każdym mogą przybić piątkę. Wchodzących do klubu i poklepywanych przez wszystkich, łącznie z barmanem. Takich z którymi każdy chce zagadać i każdy ma do nich jakąś sprawę. Idących środkiem i zauważalnych. Los mi dał taką córkę 🙂 Łucja w szkole jest znana. Tak się to potoczyło, że znają ją nie tylko ziomy z 1d, ale i dzieciaki z osiedla, i te z ubiegłorocznej 0a, i te z 0b i 1a, bo z nimi rok temu dzieliła świetlicę. Znają ją też ci z przedszkola, bo nowa szkoła to nowa rejonizacja i na nowo pojawili się starzy znajomi. Idzie się z nią i z każdej strony słychać: Cześć Łucja! 🙂

Jest niesamowita! Za nami pierwsze zebranie. Zajęcia dodatkowe na świetlicy ruszą najwcześniej w połowie października, więc do tego czasu raczej tam nie będzie bywać, bo się nudzi. Wyniki badań z logopedą i specjalistą od reedukacji też dostaniemy na dniach i będziemy wiedzieć czy Łucza będzie mieć jakieś uzupełniające konsultacje. Przyda się zdjęcie zrobione latem do paszportu, bo w poniedziałek pierwszoklasiści mają mieć wyrabiane legitymacje.

<><>

Bałkanicę Piersi znacie? To kolejny hit, który może zostać przebojem konkretnej dyscypliny sportowej. Jak polscy żużlowcy wygrali w Słowenii komentator powiedział (zacytował): Bałkańska w żyłach płynie krew… Będzie się działo – nocy będzie mało! :)) I wszyscy wiedzieli o jaki kawałek chodzi. W bonusie warto też przypomnieć, że ten kawałek zdominował parkiety tegorocznych wesel!