a la w podobie LUNY

Nigdy nie przepadałam za końcem sierpnia. Ta wizja nadchodzącego roku szkolnego niszczyła piękne i kolorowe krajobrazy następującej szybko jesieni. I dziś wcale nie jest łatwiej. Czasy mamy takie, że Witaj Szkoło króluje w supermarketach od połowy wakacji. Mało tego… I-sza klasa to polowanie na biurko, kupowanie podręczników i wybieranie krzesełka, więc nawet jeśli nie JA będę uczniem, to MOJE myśli krążą wokół edukacji… Ale panny są zadowolone. Jesień? Może i źle nie było latem, ale za to jesienią jest Halloween!!!  I one już są pochłonięte odliczaniem 😉

<>

Kącik łóżkowy Lili zarobił papierową lampę. Podobno kuliste przedmioty w sypialni kojarzymy z księżycem i mogą nam pomóc zasnąć. No cóż, zobaczymy…