- Łucja, czemu netbook jest odpięty?
- Yyyy… Nie wiem.
- On się ładował.
- Już się naładował. Bateria pokazywała 100.
- Na pewno…
Wiem, kiedy kłamią 🙂 Chyba wszyscy rodzice widzą, kiedy jest grane jakieś zmyślanie. Pamiętam jak byłam mała i Krzycho mnie ćwiczył o jakąś zabawkę, którą wyniosłam w rękawku z przedszkola. I pamiętam, że powiedziałam, że znalazłam ją w kałuży. Pod blokiem… A tata to zripostował, że nieprawda. Bo on wyglądał przez okno i widział, że NIC nie wyciągałam z kałuży :)))
<>
Dziś byliśmy na wystawie COP-u. Centralny Okrąg Przemysłowy to taki twór, który powstał chwilę przed II wojną światową. Aktywizacja regionów ogarniętych klęską gospodarczą. Budowanie fabryk by dać ludziom pracę i zapewnić godne życie. Huty, a wokół nich bloki i przedszkola. Koniec z głodem i bezrobociem. Największa inwestycja gospodarcza XX wieku. Bardzo fajna wystawa!

Lila do vintage wnętrz pasowała idealnie 😉





Łucja jak widać przyjechała na rowerze, bo na każdym zdjęciu jest w kasku :DDD I przed wejściem pierwsze mini kasztanki już znaleźliśmy!

