– czyli sezon remontów 1-szy, rok 2013, dzień piąty.
Jak Łucja miała dwa lata jeździłam do pracy. Nie jakoś forsownie, 2x w tygodniu, w domu nie było mnie od ósmej do 14-stej. Ale nie lubiłam tego z nią rozstawania się. I wynagradzałam jej to prezentem… Za każdym razem w drodze powrotnej kupowałam jej bloczek z naklejkami, która ona od razu naklejała na łóżko…
Łóżka dziewczyn wylatują. Łóżko Lili jako bardziej unisex jest przemalowywano na granatowo i będzie Mieszka, a łóżko Łucji oczyszczone z naklejek weźmie babcia Rurka na nieoczekiwane wizyty wnuków. Łóżeczko niemowlęce Mieszka wraz z akcesoriami pościelowymi pojedzie do miasta chrząszcza. Brat Lutki zostanie w lecie dziadkiem i przyda im się w domu łóżko w którym będzie spała odwiedzająca ich wnuczka.
Jak usunąć naklejki? Paznokcie kończą się szybko, płyn do usuwania tapet nie działa, zmywacz do paznokci też nie. Najlepsze okazało się dłutko i oliwka dziecięca. Zajęło to prawie półtora dnia, ale usunięte! 🙂
<><>
Dziś dziewczyny mają gościa. Nocować będzie u nich kuzynka. Same wymyśliły, że chcą by u nich nocowała.Trzy gwiazdy oczywiście śpią razem (ten rodzynek na foto to gościnnie 😉


