Obchody Dnia Babci i Dnia Dziadka

Straszne miały urwanie głowy dziadki Samuraje w tym tygodniu. Wnuków pięcioro, a z tego czwórka w wieku szkolno-przedszkolnym. Dwójka naszych i dwójka siostry Diabla. W poniedziałek byli na przestawieniu u wnuczki pierwszej, we wtorek u wnuczki drugiej, w środę u wnuczka, potem był dzień wolnego, a w piątek jeszcze u wnuczki najstarszej. Śmieliśmy się z Diablim, żeby nie narzekali, bo przecież mógł by być jeszcze Mieszko, który zajął by im czwartek 🙂 Ale nie ma bata, trzeba będzie w przyszłym roku zaprząc i drugich dziadków!

Wtorek – Lila

Przełomu nie było 🙂 Rolę znała doskonale, ale jak zobaczyła mnie to zrobiła podkówkę i postanowiła zejść ze sceny :)) Panie namówiły mnie, żebym siadła z tyłu za dziećmi, za Lilą, ale wywalczyliśmy tylko tyle, że wtedy zaczął wyć pozostawiany z babcią Mieszko :)) Jak to Lutka skomentowała, gdy jej to wieczorem opisywałam: Normalnie, szkoda, że nie masz takich wyjców więcej to by Was wyprosili :))

Piątek- Łucja

Pięknie i olśniewająco. Rolę miała długą, mówiła kilka razy (tu fragment roli), a na koniec wspaniale odtańczyła mambę. Mi jak zwykle padła bateria, więc tego tańca tylko kawałek (a tu fragment jak tańczy😉 Btw. jak widzicie w sąsiedniej zerówce jest jest uczeń ciemnoskóry. A na imię mu Bolek 😀