Nie wiem jak sobie radzą mali chłopcy nieposiadający starszych sióstr… 😉 Podejrzewam, że przenoszą autka w przyczepach większych aut lub traktorów. Natomiast mały mężczyzna, który ma w pobliżu torebki świetnie wie jak wykorzystać tę świetną możliwość transportową! Jest wygodnie, po-RĘCZNIE i wielkość można dostosować do aktualnych potrzeb.
Przygoda z torebkami rozpoczęła się od czerwonego materiałowego koszyczka. Zanim jeszcze nauczył się obsługiwać suwak…

Potem gdy kolekcja rosła (znamy wszystkie tę potrzebę) wymienił torebkę na większą. Zresztą używaną najczęściej. Z przezroczystym okienkiem i żółtym kwiatkiem 🙂

Ale jest też na tyle elastyczny, że jeżeli szybko potrzebuje wziąć małą ilość aut, a nie może znaleźć ULUBIONEJ bierze KOPERTÓWKĘ z motylem;DD

Btw. na głowie ma koszyczek z Ikei :)) Te spontaniczne stylizacje ma po siostrach!
