- Jak Ci minął dzień w szkole Łuczku?
- Nie podzieliłam się dziś z Adrianem cukierkiem.
- A wcześniej się dzieliłaś?
- Tak.
- Dlaczego?
- Bo mi się podoba. A ja jemu nie.
- Skąd to wiesz?
- Bo się go o to zapytałam.
- ZAPYTAŁAŚ się go?
- Tak. Kogo woli. Mnie czy Zosię i on powiedział, że Zosię.
- ZOSIĘ???
- Tak… Mamo, a czy to prawda, że przed ślubem lepiej zamieszkać razem?
- Dlaczego?
- No wiesz, żeby się sprawdzić…
- Gdzie takie coś usłyszałaś??
- Nie wiem. Ale dlaczego lepiej?
- Bo… wiesz, jak np. weźmiesz ślub a okaże się, że Twój mąż strrrasznie chrapie…
Zbaraniałam. Pada jedno wyznanie, ja próbuję się dostosować, a ona dobija mnie kolejnym 🙂 Btw. to o tym wspólnym mieszkaniu to musiały być panie w świetlicy, bo nie widzę innego miejsca, gdzie mogła by takie coś usłyszeć.
