Zasada kontrastu to częsty trick w fotografii. Błyszczące ze starym, obdrapane ze świeżym, klimatyczne z nowym. Do fabryki dziadka zabrałam dziewczyny (i chłopaka) by zrobić kilka zdjęć. Wyszło 191 ujęć :)) Trzeba to przebrać i będzie na kalendarze 2012. Babcie dostaną dzieci z kwiatami, a dziadki wnuki w fabryce. Na tle gąsienic, szyn, wózków widłowych i silników 😉










