- Mamo…
- Tak Lilu?
- A co jedzą wilki?
- Wilki? Mięsko.
- A jaki mają kolor?
- Wilki?
- Tak.
- Są szare. Nie… Są biało- czarne. Tak jak pies wujka Marcina.
- Biało-czarne?!? Biało-czarne są krówki!
Na dziś szykuje nam się masa atracji. Basen, pikniki i rodzinne odwiedzieny (do-nas i my-do). Może nawet dziewczyny jakiś pierwszy prezent pod kątem dnia dziecka dostaną? 😉
Babcia z wnukami:

