Kreatywne poranki

Ranek. Z jednej strony mąż, z drugiej syn.

  • O której dziś wrócisz?
  • Późno. Mam strasznie dużo roboty… I jeszcze muszę podzwonić w związku z tym szkoleniem.
  • Tym 20go?
  • Tak… Mogę zabrać tylko 10 agentów. A mam 20stu.
  • Kto odpada?
  • Nie wiem. Chętnie bym wziął Patrycję, ale ona ma małe dziecko i pewnie nie będzie mogła.
  • Zadzwoń do niej.
  • Taki mam plan. Ale Bruzda się dowiedział, że Misial jedzie i też już chce jechać.
  • A zasłużył?
  • Noo… Misial ma niezłe auto i wszyscy chcą z nim jechać. Pokażę Ci. Czekaj… Nazywa się Subaru Libero.
  • A co to jest? Jakiś jeep?
  • Nie… Czekaj… Zobacz:

  • Wow… Ale rewelacyjne auto!
  • Wyobraź sobie, że fotel kierowcy…
  • Się obraca?
  • Dokładnie!
  • Extra.
  • Ma rozsuwane drzwi, panoramiczy dach, a tylnią część dachu się rozsuwa.
  • To auto ma wszystkie cechy auta idealnego! Dlaczego my go nie kupujemy?!?
  • Bo już go nie produkują. I nie jest dostępny w Polsce.
  • Ale to może do niemca pojedziemy?
  • A chcesz taki samochód?
  • Bardzo.
  • No to drugie auto kiedyś takie kupimy 🙂
  • Super…. Wiesz, tak sobie dziś rano pomyślałam, że śpię między dwoma mężczyznami…
  • O jednego za dużo. 😉