Prawda, jakie prowokacyjne pytanie? Śniegi topnieją i brutalnie obnażają co pod nimi… Marzy mi się kraj myślący o przyrodzie i ekologii. Mój wkład minimum to trafianie do kosza na śmieci i mini–recycling. Zbieram wszelkie papierzyska i raz w tygodniu wrzucam go do kubła na papier pod przedszkolem. Do segregujących dołączył też Diabli. On gromadzi szkło i plastiki. Każdy ma swoją siatę i regularnie wywala swoją część.
- Łuka, chcę żebyśmy razem biegali.
- Super. Ale co zrobimy z dziećmi?
- Jak zasną, tak jak im się to zdarza ostatnio o 20stej, to możemy biegać.
- Ale Ty nie masz butów.
- To bez znaczenia.
- To ma ogromne znaczenie! Chcesz się nabawić kontuzji na samym początku?!
- Jak pobiegnę 2x to pomyślimy o butach.
- A na razie możesz biegać w moich starych.
- O! Na przykład! Jak to dobrze, że mamy podobną stopę! 🙂

