Uśmiechnął się!

Ha!
I to do mnie!

Przestał patrzeć w aureolę nad moją głową jak to robią noworodki, spojrzał się na mnie… i strzelił bezzębnego mega-szczerzuja 🙂
Aż mi się oczy zaszkliły 🙂
W ogóle jakiś skok rozwojowy był wczoraj wieczorem. Zasnął patrząc się na mnie, a nie jedząc :D. Spokojnie i bez nerwów.

<><>

  • Wiesz Justku, że kiedyś uważałem skoki przez przeszkody za najnudniejszy sport?
  • Czy my musimy znowu sport oglądać?
  • I tak nie masz źle. Jak byłem z K. to oglądałem Tour de France. Przez trzy tygodnie nie wychodziłem z domu.
  • Za to teraz mamy mistrzostwa.
  • Lubiłem też kiedyś curling.
  • Pamiętam.
  • To takie pchanie czajniczka po lodzie.
  • Wiem jak to wygląda. Ale czy jest Łukasz jakiś sport, którego nie lubisz?
  • Piłka mnie ostatnio nuży. Ale tylko nasza. Angielską ligę mogę oglądać. Pływanie synchroniczne jest nudne. Ale to nie sport. Narciarstwa biegowego raczej nie lubię, chyba że biegnie Justyna Kowalczyk. Sporty związane z fitnessem są raczej nudne…
  • Ale to nie sporty.

Więc oglądaliśmy dalej… :))