Trudna sztuka podziału

Tydzień temu Łucja dostała nową pastę do zębów do przedszkola. O smaku owoców leśnych 🙂 I Szymon jej ją zabrał. Więc kupiłam jej nową, ale tym razem, na specjalne życzenie, podpisałam. Stara pasta zresztą nie zaginęła, ale zgodnie z tym co powiedziała wychowawczyni, gdzieś tam krąży, bo dzieci się tymi pastami wymieniają. Wieczorem referuję Lutce:

  • I wyobraź sobie, że dziś i Ala i Patrycja chciały umyć zęby pastą Łucji i Łucja im powiedziała: A czy to Twoja litera? 🙂
  • Czyli sobie poradziła.
  • Tak. A najlepsze jest, że ona jest takim trend-setterem. Przynosi coś i wszyscy chcą to mieć. Tak jak w piątek dzieci przynoszą zabawki interaktywne, a ona plastikowy telefon z gazetki i jest najfajnieszy.
  • A jak tam kapusta ode mnie?
  • Pyszna. Kwaśna i orzeźwiająca.
  • Ty chyba nie powinnaś jej za dużo jeść?
  • Nie powinnam. Ale tak spróbowałam. Resztę zje Łukasz…
  • A co teraz robią moje wnuczki? Mieszko pewnie śpi.
  • Mieszka to tak noszę teraz. A dziewczyny pokłóciły się, bo bawiły się w babcię i obie chciały być babcią, a Łucja kazała Lili być "matką".
  • A Lila nie chciała?
  • Nie. Marudzą, bo są zmęczone. W nocy się budziły, więc Łucja już mi się do włosów raz po raz dostawia. (ona mi tak kręci loki).
  • Pozwalasz?
  • Nie. I właśnie dlatego już zaczynam szykować kąpiele.
  • Czyli zaraz będziecie zajęci.
  • Łukasz będzie zajęty. U nas ostatnio tylko on kąpie. Puszcza dziewczynom piosenki "Gawędy", śpiewają sobie i one chcą się tylko z nim kąpać. Nie próbuję im udowadniać, że ja też potrafię puścić piosenkę.
  • I słusznie. Wiesz, powinnaś czasem pozwolić się Łucji przytulić. Ona jest taka malutka i musi nagle dorosnąć. Bo jest najstarsza i nikt się nią nie zajmuje.
  • Przytulać się może, tylko nie może mnie za włosy ciągnąć. Zresztą jak to się nikt nią nie zajmuje?! Przez półtora roku zajmowaliśmy się tylko nią.
  • Ale ona tego nie pamięta. Pamięta, że była tylko Lila i Lila.
  • To właśnie Lilą nikt się nie zajmuje, bo uwagę trzeba dzielić na dwa, a ostatnio na trzy.
  • To fakt. Byłam średnia i coś o tym wiem… 🙂