-Tuwim, Lokomotywa
Byłam na mieście, kiedy zapaliła mi się kontrolka oleju. Gorąc i kontrolka. Qrcze, a może sama ten olej kupię i doleję? Będzie prędzej… Zadzwoniłam do ASO, jaki ten olej wlewać. Gość sprawdził mój nr VIN i powiedział: Castrol 5W40. No dobra, ale czy ja to mogę kupić w supermakecie? No i usłyszałam, że może gdzieś będzie, ale że olei nie można mieszać, bo mają różną gęstość i dolewamy zawsze ten, który już jest. W tej sytuacji musiałam jechać do warsztatu… Zadzwoniłam, powiedzieli, że mogę, więc pojechałam. Gdy dojeżdżałam ocknęłam się, że to przecież NIE pali się kontrolka oleju, lecz kontrolka silnika, która czasem się zapala! LECZ, skoro już byłam, to uznałam, że olej JEDNAK doleję. No i słuchajcie, jak mechanik odkręcił wlew oleju to okazało się, że oleju ja JUŻ nie miałam. W ogóle. Mówię: Ale nie paliła się kontrolka! A on na to, że czasem się NIE zapala! Wielkie uff, że nie rozwaliłam silnika, ale wjechał mi kolejny wątek. Otóż w tym warsztacie leją mi olej W30, bo każdemu taki wlewają i „to dobry olej”, ale on jest rzadszy i może skoro moje auto tak ten olej wchłania to powinnam się upierać by jednak wlewali mi gęściejszy!
<><>
Miałam pogawędkę z Lilianą o żenujących momentach. Mi się akurat taki wczoraj przydarzył i Lilianie też się one często przydarzają. Te sytuacje, kiedy mówimy szybciej niż myślimy. To rodzinne, bo ja i mój brat miewaliśmy takie momenty często. I ja np. miewam je nadal. Lilka ma także nieznośny zwyczaj mówienia wprost rzeczy, które podcinają skrzydła (tak jak Matiego ścięła ostatnio oceniając jego poziom w Brawlstars, albo wcześniej korepetytora z matmy, do którego trafiła na jedną lekcję).
- Wiesz Lila, kiedyś miałam takiego nauczyciela hiszpańskiego, który dał nam zadanie by wymyślić jakie cechy cenimy w ludziach. Mężczyznach i kobietach. I ja wtedy wymyśliłam, że w mężczyznach cenię najbardziej energię i poczucie humoru. Te dwie cechy zawsze mnie do nich przyciągają. To jest ważniejsze niż wygląd i tak naprawdę to jest gwarantem sukcesu u mężczyzny. Za to u kobiet, jest to poczucie humoru i inteligencja. U mężczyzny taki zestaw byłby niestrawialny.
- Fakt, to mógłby być alfa homofobik.
- Dokładnie. I kluczowe jest poczucie humoru. Jak ktoś go nie ma i za każdym razem patrzy na Ciebie ze smutkiem, albo z politowaniem, bo luz uważa za niedojrzałość to jest najgorszy możliwy red flag.
<>
Łucja już jest w drodze na majówkę z Matim. Rano odstawiłam ją na kolejkę, a teraz jadą wspólnie pociągiem. Wraca chyba w sobotę!