Czujesz, że zbliża się Finlandia, kiedy na pokładzie Finnairu, jako welcome drink, wjeżdża Ci sok w czarnych jagód. I to jest bardzo dobry początek, tym bardziej, że potem jest jeszcze lepiej 🙂 Na miejscu czeka przepiękna przyroda, przestrzeń, piękni ludzie i całkiem sporo atrakcji. W marcu tego roku Finlandia JUŻ po raz ósmy (!!!) została uznana za najszczęśliwsze miejsce na świecie. To także dobre miejsce na solo trip. Dużo tu nawet takich (solo) osób z aspołecznych destynacji, jak Japonia czy Korea i też dają sobie radę.
Helsinki są położone na wyspach i na KAŻDEJ coś jest. A to zoo, a to sauna, a to twierdza czy skansen. Nawet na takich zupełnie mikro coś się znajduje. Przecudowne jest wybrzeże i gdybym TU chciała realizować moje zaległe marzenie, czyli MORSOWANIE, to TU było by gdzie. Zjawiskowi są mieszkańcy. Mają białe , miękkie i falujące włosy, symetryczne rysy i jasne oczy. Oni wyglądają jak Elfy. Takie jasne, jasne. I jak to Łucja określiła wzór piękna to taka „clean girl”, czyli mają także piękne cery i gładką skórę. Nie mają tatuaży, kolczyków na twarzy i nie palą. Mieszkowi dziewczyny TU się podobały, a jemu nigdzie się NIE podobają. Panny zresztą tych ekstremalnie vanila boys także uznały za atrakcyjnych. Dobrze czują się tu dzieci, bo Finowie jak mają, to mają ich DUŻO (trójki i czwórki) i uwielbiają Finlandię rowerzyści (autostrady dla rowerów i ścieżki rowerowe są wszędzie). Dodajmy do tego Białe Noce! My nie jesteśmy nocne marki, więc nie korzystaliśmy z tego, ale 23:30 było jeszcze jasno, a o 4-tej JUŻ było jasno… Zasuwaliśmy tylko ciężkie zasłony, bo jak tu spać w DZIEŃ???
No dobra, ALE skąd my się w tej Finlandii wzięliśmy? Ano jak być może pamiętacie, Diabli na wakacje ma plan by z dziećmi zwiedzać PÓŁNOC. I w tym roku postanowił, że będzie to Finlandia! I zaproponował bym do nich dołączyła, na co oczywiście ochoczo przystałam! Przylecieliśmy tu w środę, a w sobotę ruszyliśmy z powrotem. Dzieciaki poleciały rano z ojcem do Hamburga, a ja późno wieczorem wsiadłam w samolot do Polski. W międzyczasie odwiedziliśmy najważniejsze punkty w Helsinkach, dotarliśmy na dwie wyspy i w sumie to WCALE nie uważam Helsinki za zamknięte!
﹏𓊝﹏
Roleczki (najpierw te z Hamburga, lecz fotki z Niemiec w kolejnych dniach):
𓊝Lubeka (pojechaliśmy tam na wycieczkę)
𓊝Blankenese, czyli z naszych ulubieńszych Hamburskich dzielnic
𓊝I Helsinki – pierwsze FIŃSKIE wrażenie to, że DUŻO tu Muminków, które są WSZĘDZIE!
𓊝Wyprawa do skansenu na wyspie – to najstarszy skansen na świecie! Jego twórca po prostu gromadził wszystkie domy na jakie trafił.
𓊝Wymeldowanie – wysyłałam to dzieciom, więc przy okazji powstała rolka.
𓊝I to mój ostatni dzień, kiedy włóczyłam się po Helsinkach sama. Muzykę do rolki użyłam FIŃSKĄ. Shazzamowałam usłyszaną na straganie piosenkę i uznałam, że się nada!





















