
O filmie Mickey 17 mówią, żeby nie oglądać spoilerów i nie czytać opisów przed seansem. I żeby iść, bo dobry. Oraz, że życiową pomyłką Roberta Pattisona był udział w Zmierzchu, ale że to doskonały aktor. I nic więcej Wam nie powiem, bo to wszystko prawda, a film jest rzeczywiście super (byliśmy dziś) i wszystkim się podobało!
🌱🌱🌱
I ogródek do południa ogarniałam! Zasadziłam w końcu cebulki szczypiorku, uprzątnęłam donice (w jednej jest miejsce na bratki) i nawiozłam roślinki tym mixem ze skórek bananów, który jest w tej chwili stałą kuchenną dekoracją. Przy okazji odkryłam ze zdumieniem, po raz kolejny, że zwierzęce dziewczyny są bardzo mocno ze sobą zżyte. Obie ochoczo wyskoczyły ze mną do ogródka i wchodzą ze sobą w różne interakcje. Zastanawiałam się co Bibi tak zapamiętale kręci ogonem, a to po prostu przed nią, na murku, przysiadła Miau Miau! Archiwizacyjnie tu wrzucam jeszcze rolkę z wczoraj i ruszam z sobotnio-wieczornym prasowaniem!

