- Matko, a gdybyś mogła porozmawiać, bez żadnej blokady językowej z Hi***rem lub Sta***em to którego byś wybrała?
- Zdecydowanie tego drugiego. To był jednak Gruzin, a z Gruzinem się dogadam. Za to ten pierwszy krzyczał jak mówił i to jest dla mnie za trudne… Nie mówiąc o tym, że to był wariat, a takie osoby mnie przerażają, bo są nieprzewidywalne.
- No to ja na odwrót. A z Juliuszem Cezarem czy Czyngis Chanem?
- To samo… Juliusz Cezar to był bardzo inteligentny facet. Myślę, że był doskonałym retorykiem. A ten drugi to był dzikus. Nie wiem czy jakieś racjonalne argumenty do niego by dotarły. I czy chciałby rozmawiać z kobietą? Ja też mam dla Ciebie pytanie Mieszko! Na sali było 60 osób i nikt nie potrafił na nie odpowiedzieć. Ja znałam odpowiedź, ale ciekawa jestem, czy Ty ją znasz.
- Pytaj.
- Serwerownie googla. Naszpikowane elektroniką, nie oznaczane z zewnątrz żadnym logo. Wielkie budynki pełne serwerowych szaf z danymi. Wybucha pożar. Jak najszybciej go ugasić?
- Odciąć tlen?
- Tak. Dokładnie tak. Nie możesz tam wlać wody, bo szkoda będzie równie potężna, ani użyć piasku, bo tego nie doczyścisz. Pracownicy mają minutę na opuszczenie magazynów, zanim z rur wypada gaz, który zasysa tlen.
Zabrałam tego mądralę do fryzjera! To nie jest łatwe, opór był duży, ale włosy obcięte!

Btw. Gość miał przez trzy dni rekolekcje i wrócił do domu z przypinką… I zupełnie mu to nie przeszkadzało (co akurat bardzo dobrze).🌻

