Czerwiec miesiącem parad

Dwa tygodnie temu maszerowaliśmy, ale tak naprawdę od bardzo dawna ostrzyliśmy się na DZISIEJSZĄ paradę. Bo są Parady Równości czymś wspaniałym! Źle iść ze mną, bo mnie przy tych ludzkich spędach zawsze jakiś żenujący wzrusz dopada, ale jak szła babka pchając wózek z kartką: Mój wnuk ma dwie mamy i go kocham, albo inna z transparentem: Mój syn gej jest okej, to jak tu się nie wzruszyć? Albo te tłumy osób jakoś nienormatywnych, które idą w odzieży, w której czują się najlepiej albo przynajmniej za rękę? Z platform leciała Abba, Money M i Madonna. Rozdawano wodę, owoce i żelki, a w konkursie kosmetyków wylosowałyśmy dwie butle wody micelarnej (AKURAT mi się kończy!). Mamy górę naklejek i wlepek do ozdabiania laptopów, Łucja z Lilką przyniosły skądś plakat a Mieszko nudził się MNIEJ niż rok temu! Były bardzo krótkie przemówienia (po dwa zdania) i Ambasador Francji zaprosiła nas wszystkich na Paradę Równości do Paryża 🙂 Właściwie to czemu nie? Niżej trzy samotne foteczki, a jak komuś się chce to 40 sekundowa rolka do obejrzenia tu!

„Don’t hide Your Pride” oraz „Proud Allies For All” to dwa tegoroczne hasła. Oba mówią o tym samym. Że mamy prawo być dumymi z tego kim jesteśmy oraz, że jesteśmy dumni z tego, że wspieramy. No bo tak!