wyprze

  • Bardzo jestem Ci wdzięczna mamo, że nie jesteś „almond mum”.
  • Kto to taki Łucja?
  • To takie matki, które uważają, że nie należy robić przekąsek. I jak dziecko do nich przychodzi, że jest głodne to mówią: „Może z nudów chcesz jeść? Ja zjadłam pół migdała”. Mówią jeszcze na nie „half-almond mums”. Dużo ich na Tik-toku.
  • No wiesz, ja uważam, że ogólnie macie wszystkiego za mało. Żyjemy deficytami i w moim odczuciu zdecydowanie nie dostajecie wszystkiego co chciałabym, żebyście dostali.
  • Ale zawsze z nami gdzieś siadasz i jak coś jemy to Ty TEŻ zamawiasz dla siebie.
  • Mogłabym dorobić do tego ideę, że w taki sposób Wam pokazuję, że należy w życiu o siebie dbać, ale chyba robię to automatycznie…

Pojechaliśmy dziś kupować zimową kurtkę Łucji! Tak miała obiecane, że na wyprzedażach dostanie, ale jednocześnie wczoraj wieczorem Mieszko nas poinformował, że dziś ma urodziny kolegi (on uwielbia wszystko ogłaszać chwilę PRZED). Lilkę zabraliśmy również, bo w domu rozpoczęliśmy DOJADANIE (ryż na mleku tworzy wybitne kombo z kutią, której dziadek narobił jak na pluton) i obiecałam, że coś przy okazji zjemy. Siedzieliśmy więc nad frytkami, skrzydełkami, michą chicken masali oraz smażonymi warzywami, z papierową torbą z przecenioną zimową kurtką i tak nam wyszła rozmowa. A w galerii handlowej TŁOK. Chyba wszyscy w tym okresie POMIĘDZY mają wolne i w takiej naszej ulubionej miejscówce zakupowej, gdzie zawsze jest pusto, TERAZ jest pełno ludzi. I tak naprawdę, chociaż takie kolejki do kas czy przebieralni są wkurzające, to tryb bezmaseczkowy rozluźnia ludzi do złotej epoki sprzed pandemii.