Dlaczego miłość jest zawsze bez tchu?

-„Sukienka w kolorze nocnego nieba” – na razie (pierwsze 100 stron), czyta się to dobrze!

Sytuacja z Komunią się komplikuje. A jakże by inaczej…. Chrzestny będzie tylko w kościele (tudzież przed kościołem, bo w kościele mogą być tylko dzieci), chrzestna z mężem będzie BEZ dzieci, a i to nie koniec wyliczania nieobecnych… Na dodatek, w knajpie, która ogarniała wszystko na komunie dziewczyn: jedzenie, stoły, krzesła, pokrowce, kelnerów…. NIE wezmą mojego zamówienia. Bo pandemia, bo mają na 8-mego maja komplet, bo kuchnia pracuje w takim trybie, że jeżeli zamawiać to całość i nie mieszać kucharzowi w zamówieniach… A ja chciałam w tym menu komunijnym TROCHĘ poprzestawiać… BO jest tego za wiele! Obiad wypada na 12-stą (komunia jest na 10-tą) i obfity trzy-daniowy posiłek z zimnymi i gorącymi przystawkami, zupami, daniami głównymi (kaczka, sandacz, polędwiczki) a także talerze galaret, pasztetów i PIEROGÓW, to za dużo. Potem ja, niczym po Wielkanocy, zostanę z tym żarciem i będę miała karne ćwiczenia przez tydzień!!! Tort zresztą TEŻ chciałam zamawiać gdzieś indziej. Kombinujemy z Lutką różne warianty i jest z tym spore urwanie głowy. Ponadto dziś babcia była z Łucją u ortopedy i wiem, że bardzo tą moją mamę bardzo wykorzystuję ostatnio, ale zostały mi raptem dwa miesiące szkoły i żal mi jest rezygnować nawet z jednej lekcji!

Wrzucę Wam moją toaletkę. Czeka na mnie prasowanie firanek, ale wczoraj przejrzałam tę moją beauty space i TEŻ czystki były. Stare tusze, preparaty do brwi i szminki wywaliłam, a kupka rzeczy do przekazania DALEJ powiększyła się o broszki i kolczyki, których w życiu nie nosiłam (niestety zakupy przez Internet to często falstarty). Za to jest mebel wyjątkowo fotogeniczny, z którego korzystają również dziewczyny i mamy tam dużo naszych skarbów!

ZOOM na moją piękną gałkę:

Pucharek do lodów znalazłam porządkując rzeczy w szafkach w kuchni i pomyślałam, że mogę w nim trzymać pinsy.
To Miał na krześle przed toaletką, bo ONA również lubi to miejsce!

Oraz Lilka. To już pokój dziewczyn i „chowanka” między łóżkiem a szafą (jedna noga oparta o łóżko, druga o półkę w szafie). Stoi tam w rogu, taki stołeczek, a z tyłu jest KONTAKT, czyli jak rozładuje się którejś komórka, to na bank siedzi w kąciku!