-„Ozark”. Trzeci sezon jest doskonały. Dla mnie to serial klasy Breaking Bad. Wszystko TAM jest!
Tak było zimno w nocy, że aż się obudziłam i ruszyłam na poszukiwanie koców… Przed świętami zmieniłam sobie pościel na cienką i chyba jest ZA cienka… Co gorsza sprawdziłam prognozy na lato i wygląda na to, że będzie chłodniej! Bo ostatnie lata przyzwyczaiły nas do upałów, a tym razem zapowiada się zwyczajne polskie lato ze sporą liczbą chłodniejszych i deszczowych dni.
Kolejny dzień z przysłowiową szmatą, więc u mnie sama poezja. Sprzątam, ogarniam i przeglądam. Przybył cudny Klarens z kolejną porcją strupów i odsypia ostatnie dwa tygodnie… ZA TO, mam fotki z wczorajszego biegania. Nasz trener miał urodziny, więc kupowaliśmy mu prezent i wyjątkowo dużo nas było! Lecz zryw był, bo to taki człowiek, któremu CHCE się, co tydzień rano, przyjechać na rowerze do tego lasu i mierzyć nam nasze mizerne czasy 🙂 Był więc czekoladowy torcik, kwiaty i sportowy voucher. Btw. ależ ludziom się chce tych spotkań! Zawsze się rozjeżdżamy kwadrans po zakończeniu trasy, a tym prawie godzinę jeszcze wszyscy gadali!





