Mówiło się, że w kuchni mieszka pamięć.

Wiesław Myśliwski, Ostatnie rozdanie.

Zawsze mnie zaskakuje, jak proste potrawy MOGĄ różnie być podawane, w zależności od regionu. Odkryłam cypryjski ser halloumi. Myślałam, że o białym serze wiem już wszystko, ale takiego smaku jeszcze nie było! Słony, ale nie rozpada się jak feta, podpieka się go na patelni, ale nie ciągnie się jak mozzarella, niby kozio-owczy, ale bez tego posmaku… Od niego zaczęłam dziś dzień!

Bibs ma się dobrze. Na wczorajszej wizycie u wet okazało się, że wenflon wyjęła sobie jakoś sama?? a koszulek NIE musi już nosić. Usłyszałam: żeby każdemu tak się goiło! Jutro ostatni antybiotyk, a w sobotę może wyciąganie szwów. Poszłyśmy nawet na tę okoliczność na dłuuugi spacer. Źle się chodzi w weekendy, bo wszędzie pełno ludzi, ale jutro ma padać i będzie znowu pustawo. Z tych ukochanych podskoków jeszcze nic JEJ wychodzi, ale ochota na spacer i węszenie była! Ba, nawet udało NAM się znaleźć mysie truchło, w którym pies się wytarzał i NARESZCIE ładnie pachnie…

Niedziela. Obiad u dziadków, moje ciacho (ja dalej jadę z tartą rabarbarową, bo jeszcze mi się nie znudziła) i rozmowy, dziś głównie o edukacji. Miałam narwać Lutce traw na polach, ale zapomniałam rano na spacer wziąć sekator… Ogórkowo, wrzucę Wam jedną niezłą kampanię reklamową. TUTAJ klikać po więcej. Akcja dotyczyła tego, by poznać CAŁĄ historię. Bo widzimy fasadę, zarys, ale trzeba pamiętać o tysiącach, albo milionach opowieści dotyczących tego miejsca. Bardzo działające na wyobraźnię obrazy.