- O, Łucja! Błażej ma hulajnogę elektryczną!
- Skąd wiesz?
- Bo widzę, przez okno, jak jego tata jeździ po osiedlu!
I jakąś taką niezwykłą kupił, bo z siodełkiem? My jednakowoż DZIŚ nie wychodzimy. W sensie, np. z psem, bo pies jeszcze byle-jaki. Bibi to egzemplarz wersji skrajnych. Jeśli się cieszy, to skacze na „metr 60”, żeby każdego polizać w twarz, LECZ gdy niedomaga, to leży i emanuje rozpaczą… W nocy postanowiła zamieszkać w ogródku. Chciała wyjść, wiec ją wypuściłam, ale nie chciała wrócić. Była pierwsza w nocy i postanowiłam ją ściągnąć na siłę. Weszłam w te iglaste krzaczory, ale tylko mnie chapsnęła.. Za to potem poczuła skruchę i wróciła JEDNAK do domu. Dziś już je. Kupiłam „masne” psie saszetki i zjadła. Pije wodę i jest ciut bliżej NAS niż wczoraj. Byłam tylko w sklepie, ale dotrzymujemy jej towarzystwa. Do kolegi poszedł tylko Mieszko. I to akurat bardzo dobre, bo jemu już było bardzo źle samemu i już są umówieni na kolejne spotkanie.
<><>
Książkownia. Zawsze o tej porze roku lądowałam na Targach Książki i zaopatrywałam nas na Dzień Matki i Dzień Dziecka. W tym roku imprezy nie ma, więc zamówiłam nam coś do domu. Na szczęście branża wydawnicza ma się dobrze i jest z czego wybierać! Siedziałam w nocy na różnych forach czytelniczych, szukając co tu wybrać i listę przedstawiłam Łucji. Pozwoliłam jej wybrać trzy, bo w czerwcu będziemy ponownie coś (na wakacje) zamawiać. Maluchy mają nie ruszone książki ze świąt, więc dla nich tym razem NIC. Panna wybrała Zamieć (horror dla nastolatków), IBoy-a, który doczekał się już serialu na Netflixie oraz Indigo, która jest mocną książka o przemocy. Dla mnie jest Lontano, czyli kryminał rozgrywany w Afryce oraz thriller Za zamkniętymi drzwiami, który zgarnia same super recenzje. W strefie czytelniczej, być może pamiętacie, że polecałam Wam „Zarazka”, czyli historię pisaną naprzemiennie przez dwóch świetnych pisarzy w okresie obecnej zarazy. Dzieło jest już ukończone (wraz z otwarciem knajp 😉 i całość można przeczytać. Ja dodałam sobie do zakładek w telefonie i jak gdzieś czekam to lecę kolejny rozdział!

<<><>>>
Podsłuchuję e-lekcje Mieszka. Matematyka. Słuchać jak pani tłumaczy i raz po raz zadaje któremuś dziecku pytanie. Tym razem zapytała sympatię Mieszka:
- Alu, jak napisałaś PÓŁ?
- Wyraźnie!
- To wiem, ale jakie U? 😀
