Latanie

Korzystając z gminnego programu zdecydowaliśmy się na sterylizację Bibi. To wcale nie była łatwa decyzja… Jest w zabraniu płodności coś koszmarnego, ale racjonalnie podchodząc do tematu TRZEBA było to zrobić. Mamy nadpopulację zwierząt niechcianych, schroniska są pełne, a Bibi nie jest rasowym psem. Aale, z drugiej strony, znajomi ostatnio chcieli wziąć psa ze schroniska i okazało się, że pomijając cudaczne procedury adopcyjne do wyboru mieli wyłącznie psy stare i pitbulle, a to jak błyskawicznie rozeszły się dziadkom kotki pokazuje, że z młodego zwierzaka z „nie połamaną psychiką” zawsze ktoś chętnie weźmie… Dzieci się na mnie obraziły, pies jest nieszczęśliwy, ale zrobione. O 12-stej odwiozłam ją do weta, a o 16-stej odebrałam. Ma TERAZ nałożoną koszulkę Łucji, która ma chronić brzuch przed wylizaniem, paskudny zapach, który nie ma nic wspólnego z ukochanym przez nią zapachem padliny i NIE jest zainteresowana jedzeniem. Miaustra ją zlała (ta kotka, to potwór), a w sobotę rano mamy się stawić na zastrzyk. Ściągnięcie szwów za 10 dni!

<><>

Mam dla Was fotki z wczoraj. Łucja musiała wykonać i sfotografować samolociki z papieru (to jakiś taki pedagogiczny projekt) i poszłyśmy z nimi na pola. Psu bardzo się podobała nasza próba ożywienia origamicznych pojazdów! I tak wiem, że po moich włosach widać, że u fryzjera DAWNO nie byłyśmy…

  • Mamo, ale gdzie idziemy je puszczać?
  • Nie wiem… Gdzieś w pola?
  • A jak spotkamy jakieś rzepiary?
  • O! W Twoim internecie też już było to słowo? A wiesz, że my TEŻ jesteśmy rzepiary?

Rzepiary to instagramerki, które robią sobie fotki w rzepaku. Uszkadzają na ogół uprawy (MY starałyśmy się nie połamać ANI jednej gałązki!). Btw. spotkałyśmy rzepiary!!! Jedna babeczka kręciła live-a siedząc w polu rzepaku… Miała ustawioną kamerkę, tuż obok leżał rower, ale wiecie kogo miała NAGLE w kadrze?? BIBI! Więc jeśli gdzieś traficie ja jakiś kanał vlogowy, gdzie wtem do ujęcia władował się czarno-rudy pies, to była to BIBI! 😀

3 myśli na temat “Latanie

  1. Bardzo dobrze zrobiłaś sterylizując Bibi i moim zdaniem temat jest poza dyskusją. Jeśli dobrze pamiętam Bibi znaleźliście. Wystarczy sobie wyobrazić, że nie trafiłaby na Was, tylko powoli umierała gdzieś z głodu i choroby, albo wpadła pod samochód i też umierała z powodu obrażeń. Poza tym w sezonie schroniska dostają naprawdę dużo szczeniaków, a kociaków jeszcze więcej, często chorych i nie do odratowania. Nie jestem jakąś aktywistką, ale obserwuje ten temat od jakiegoś czasu, wiec nigdy nie miałam wątpliwości, ze zwierzaki trzeba sterylizować, żeby rozwiązać problem bezdomności. Sama mam dwa wysterylizowane koty.
    Inna sprawa, że jestem tak radykalna, ze uważam, ze psy rasowe tez powinno się sterylizować, jeśli nie zamierza się ich świadomie rozmnażać. Nie da się upilnować psa, który czuje suki, a suka, nawet w zamkniętym obejściu może paść ofiarą psa, który przelezie przez płot. I w efekcie urodzą się szczeniaki, które już rasowe nie będą.

    Zastanawiałam się ostatnio jak się nazywają takie osoby, co sobie robią zdjęcia w rzepaku, no i popatrz – rzepiary 😀 Musze się zapytać córki, czy w jej internecie tez to jest 😉

    Polubione przez 1 osoba

  2. My mamy jak najbardziej rasową suczkę i również jest po sterylce. Polecam natomiast specjalne ubranko z odpowiednimi dziurkami na siku itp – psu jest dużo łatwiej i wygodniej.

    Polubienie

  3. no właśnie nie miała ta nasza vet ubranek w rozmiarze dla Bibi. Tylko kołnierze, albo takie takie właśnie wielkie, albo za małe stroje. Miała natomiast kołnierze. I ja kołnierza nie chciałam, więc ona powiedziała, że możemy jej zrobić z koszulki. I taki też powstał, ale ona go nie znosi :/

    Polubienie

Dodaj komentarz