Jeśli kiedykolwiek miało padać na 1-go maja, to w tym roku jest to BARDZO na miejscu! Obchodów czy to z okazji Święta Pracy, Dnia Flagi i Dnia Konstytucji i tak przecież nie będzie! Można sobie zrobić za to niezły maraton filmowy. HBO rozwaliło system wrzucając praktycznie całą kolekcję Marvela i DC. Do kompletu brakuje tylko Jokera i Ptaków Nocy. My mamy obejrzane właściwie wszystko oprócz Antmana (Antman i Osa był), Avengersów (został nam wyłącznie Czas Ultrona) oraz Dr Strange. Do wyboru SĄ Thor-y, Iron-Man-y, Kapitan Ameryka, Kapitan Marvel oraz Spiderman (po prostu petarda). Jakby tego było mało Ninoteka rozpoczęła cykl filmowy z filmami z ubiegłorocznego Festiwalu Dokumentu. Chcę obejrzeć Krainę Miodu, a także Świadków Putina. I pewnie coś tam jeszcze… People’s Republic of Desires widziałam, ale chcę by zobaczyły to dzieci. Po prostu WOW.
Ja wywiozłam dzieci do dziadków. Do niedzieli. Babcia jest zachwycona, Liliana JUŻ urzęduje w kuchni i ustalają menu na te dni. Łucja nadrabia zaległości z Netflixa, a Mieszko głaska kota (bo on taki przytulak do tych kotów, a z Kropkiem się uwielbiają!
Mamy też dziś TEŻ pewną rocznicę. Dziś rzeczony KROPEK skończył rok! Jego mama to Norka (niestety nie miała szczęścia w kontakcie z autem), czyli kotka, którą ja zawiozłam dziadkom. Z całego miotu został jeden kocurek, który jest ucieleśnieniem idealnych kocich cech. Siedzi na brzegu wanny, gdy ktoś się w niej kąpie, lubi być głaskany, nie znaczy terenu i jest mruczącym przytulakiem. Umowny rok skończyła też Bibi! Nie wiadomo kiedy się urodziła, ale weterynarz na pierwszej wizycie wpisał jako datę urodzenia 1 maja. O Bibi jest często, więc znacie ją dobrze. Urosła przez ten rok, ale cały czas boi się ciemności i łatwo ją nastraszyć. Jest też bardzo przyjazna i dość wybredna w jedzeniu… Bez świętowania w tym roku, bo jak wszystkim omijamy, to zwierzyńcu też (chociaż snaczki dostali oboje!).

