Koniec roku to tradycyjne podsumowania, więc lecimy!
Sekcja dla domu!??
Jak było w tym 2018??? -> Słabo. Budżet był bardziej niż kiepski, więc pomijając rozpęd końca roku do domu/dla domu doszło niewiele.
Najważniejsze to była rewolucja w pokoju dziewczyn. Doszedł słupek na książki, wyleciała poprzednia szafka, przemalowałam ściany i wyprałam im dywan. Zawiesiłam nowe chorągiewki z literkami. Baardzo duża zmiana! Wcześniej podobny ruch zrobiłam u Mieszka: podkleiłam tapety, zabrałam moje książki i na półkach poustawiałam jego pochowane wcześniej POD łóżkiem. Dorzuciłam mu szafkę na bieliznę oraz WIĘKSZE pudło na klocki. Równie ważne jak te dwie stylistyczne zmiany było uszczelnienie podłogi w kuchni. Zostały odsunięte wszystkie szafki, a gigantyczna szczelina pomiędzy ścianą o podłogą została wypełniona pianką termiczną. I powiem Wam, że autentycznie zrobiło się cieplej. Dywaniki rano były zawsze lodowate, a teraz są normalne.
Pewne ożywienie spowodowała też ostateczna przeprowadzka dziadków. Dostałam nową deskę do prasowania (bo Lutka miała dwie), metalową suszarkę, dywanik na podłogę do sypialni i nową narzutę.
Co się psuło? Drobiazgi AGD. Rozwaliłam lokówkę, gofrownicę i toster. Mam nową lokówkę, planuję nową gofrownicę. Miałam dwie awarie prądu wymagające odwiedzin elektryka i wymieniłam pompę w zmywarce. Mam też nowy telefon, który jest cudowny. Bałam się, że z tą nową technologią nie dam sobie rady, ale wszystko w nim jest intuicyjne i logiczne. W sekcji dla domu warto też zaznaczyć, że rozstałam się z nc+ (choć może kiedyś do nich wrócę), mam HBO, a przez miesiąc miałam netflixa (i też może do niego wrócę).
Miałam wielkie plany co do porządkowania ogródka, ale najważniejsza dokonana zmiana to zwiększenie sekcji kwiatowej w trosce o pszczoły 🙂 Na pianinie stoją nowe Ziarnuszki i pilnują domu przez kolejny rok! 🙂 Co jeszcze…. Doszły ceramiczne wyroby dzieciaków (które robiły w pracowni garncarskiej całe lato), poszewki na poduszki oraz kocyki (obie grupy podchoinkowo), lustro w dużym pokoju (przy którym może ćwiczyć Łucja) i trzeci kubeł do segregacji odpadów (ustawa śmieciowa).


<>
Co przechodzi na 2019?
Absolutnie niezbędny jest remont poddasza. Przecieka sufit w pokoju Mieszka. Prowizorycznie to załatałam, ale trzeba to ruszyć. Przy okazji można będzie zabudować skosy na strychu i to będzie spory remont. Miałam nadzieję, że w tym roku się w tym wyrobie, ale ponieważ może być konieczne wejście na dach muszę zaczekać do cieplejszej i suchszej pory roku, bo teraz nikt tam nie wejdzie.
Niezmiennie NIE działa jeden palnik w kuchence, czyli mam tylko TRZY. Daję radę, ale ponieważ jedna/inna z płytek jest ubita chyba prostsze będzie kupienie nowej niż zabawa w wymianę bezpieczników.
Początek roku tu urodziny Mieszka, który dostanie NOWE łóżko, bo w starym się NIE mieści 🙂 Przy okazji wypiorę też mu dywan, bo to się stało z dywanem dziewczyn PO pralni to coś niebywałego. Być może wypiorę też dywan na dole, zamiast gdybać o nowym? Tak mi się marzy, że przy remoncie strychu może też wycyklinuję dół i dół będę mieć remontowo zamknięty. Może nawet wtedy wymienię kanapę na dole?? Dużo tego, więc kuchni nie ruszam, ale w strefie marzeń zostawię sobie NOWĄ łazienkę 🙂 Z mniejszą, wolnostojącą wanną, dwiema umywalkami (marzenie dziewczyn) i podwieszanym sedesem. I białymi płytkami…

