Zimność jakaś chyba się zaczyna?

  • Mamo, potrzebuję jeszcze TRZY zaproszenia.
  • Aha. Dla kogo?
  • Dla Piotrka, i drugiego Piotrka, i kolegi Tobiasza.
  • Tobiasz to ten chłopiec ze świetlicy? Znasz tego jego kolegę?
  • Nie. On chyba się nazywa Kuba.
  • A lubisz go?
  • Nie.
  • To kolega Tobiasza z pewnością nie przychodzi.

Jak widzicie lista gości ROŚNIE. Ma gość rozmach towarzyski! 😀

<><>

Zimno. Na rynku skończyły się truskawki, nie schnie mi pranie, a w ponad połowie Polski zagrożenie huraganami. Udało się wcisnąć Mieszka na angielski. Babka ze szkoły językowej zgodziła się by chłopak chodził 2x w tygodniu, ale z dwiema różnymi grupami. Zajęcia są dokładnie w godzinach karate i bałam się, że to się nie uda. Lekcje będzie mieć w szkole, zaraz po lekcjach. Super!

Mam trzy zaległe zdjęcia z soboty.