Niezły patent na Majówkę

Wróciły zerówki z Zielonej Szkoły po 21-szej… Szybko do domu, do wanny, gdzie wysłuchałam opowieści z wycieczki (macie pojęcie, że odbyło się tam TO wyśnione PYDŻAMY PARTY?) i położyłam CAŁE towarzystwo spać… Booo… na dziś zaplanowałam nam wycieczkę do Magicznych Ogrodów!!! Byliśmy tam w 2014 roku (szmat czasu temu z kuzynostwem ) i rok później z dziadkami.  A Park Rozrywki się rozwijał, atrakcje dochodziły, więc trzeba było się wybrać znowu.

Główną niesamowitą nowością są podziemne tunele 🙂 Wchodzą dzieciaki w jednym miejscu i jak susły wyskakują w drugim. Z domku, albo pnia drzewa. Bardzo fajne są te Magiczne Ogrody. To atrakcja na cały dzień. Się wybiegały, zmachały i wyszła nam bardzo fajna sobota. Po drodze coś zjedliśmy, kupiliśmy truskawki, a sądząc po ciszy jak zapadła po wejściu do domu, spać ich dziś położę o 20-stej :p