Relaks i sielaks

W bonusie umyłam szybki w kominku. Wiem, że jest dużo kobiet, które robią to regularnie (Lutka), ale ja zrobiłam to pierwszy raz od dwóch, a może i od trzech lat… Znalazłam nawet płyn do mycia kominków, ale wysechł, więc umyłam zwykłym czymś do szyb. Idealnie nie jest, ale to i tak gigantyczna zmiana do tego co było!

I zarasta mi ogródek. Z jednej, z drugiej i trzeciej strony wchodzą mi w światło rośliny sąsiadów. Nachylają się nad moją działeczką i strefa słońca jest coraz mniejsza. Jak się rozkładam z kocem, to co chwila muszę się przesuwać razem ze słoneczną plamą… Tak jakby tunel te rośliny chciały sobie zrobić :0 Planem na kolejną labę z jest więc przycinanie TEGO tego z jakiejś drabinki (bo to wysoko nade mną te rośliny tak kombinują).

…Szykujemy się do kolejnego tygodnia! Lilka to miała 2 tygodnie laby (tydzień zielonej szkoły i majówka), a Łucja niewiele mniej. Lekcji żadnych nie odrabiały, więc to takie mini-wakacje były!