- Wiesz mamo, że Pan już wie jak mam na imię?
- Twój wychowawca, Lila? Od matematyki?
- Tak. I nie muszę już mieć karteczki z imieniem na ławce.
- To wspaniale. Wszystkie dzieci tak szybko zapamiętał?
- Nie. Bo ja się często zgłaszam.
- ??? Jak się zgłaszasz?
- Jak znam wynik. Bo za dobrą odpowiedź jest plus, a za trzy plusy jest szóstka.
????
<>
Byliśmy w weekend na ćwiczeniach rozciągających. Ja i dzieci. Ciasno nam było na jednej macie, ale zajęcia chwyciły, na wiosnę ruszy kolejny blok tego typu zajęć i będziemy chodzić. Muszę sobie tylko sprawić jeszcze jedną matę, ale cieszę się, że się im spodobało 🙂 Fotki mają jeszcze jakieś być, może w kolejnej serii będę też ja 🙂




A to jest moje ulubione. Widzicie cztery wypięte TYŁY po lewej? Właściwie to trzy, bo Lilka akurat siedziała. To my 🙂 Zabawne. Wszyscy już wyprostowani, a my dalej przerabiamy poprzedni układ. Stłoczeni i asymetryczni 😀

