Zakwas pośladków, to jedyny słuszny ból d..y!

kolejna moja trenerka. One naprawdę są genialne 🙂

Rano byłam na rozciągającym treningu (ostatni rząd, po środku, krótkie spodenki, biała koszulka), a potem pojechałam na warsztaty kulinarne. Wałkowaliśmy kuchnię chilijską, zrobiliśmy hot-dogi z majonezem, awokado i… parówką oraz pączki na gorąco z czekoladą i rumem 🙂 Zupełnie niezłe, straszenie kalorycznie, ale to przecież po treningu idealne! A teraz zabieram się za robienie serniczka dla moich kluseczków, które już wracają! 🙂 Btw. muszę się w końcu sama zacząć w domu rolować (na takiej fittnesowej rolce).

<><>

  • Zobacz na to zdjęcie. Łucja trochę jest do mnie jednak podobna…
  • Nie.
  • Czyli Mieszko jest do mnie podobny?
  • Mieszko w ogóle nie jest do Ciebie podobny.
  • A Lilka? Zobacz tutaj. Jaka ładna dziewczyna!
  • Ona też nie jest do Ciebie podobna.
  • Dlaczego nie?
  • Bo Ty NIE jesteś ładna.
  • Mhm. A mówiłam Ci, że facet na ulicy powiedział mi, że jestem piękna? I że jestem niezła laska?
  • Zawsze się tak mówi. On chciał Cię uwieść.
  • Uwieść. Mhm… To taki grubasek był. Nikt mi tak dawno nie powiedział.
  • Jemu chodziło o jedno.
  • I tak powiedziałam: dziękuję 🙂