– krzyknęła trenerka i dodała: Dziś zaboli Was wszystko co ostatnio zaniedbałyście!
Bardzo mi sie to zdanie spodobało. Coś jak klin klinem. 🙂 Niech będzie i tak. Za mną kolejny trening. Dostałam wodę lewandową (do picia) i chlebek bananowy 🙂

<><>
Nie wiem czy wiecie, ale DZISIAJ mamy KABALISTYCZNE WALENTYNKI 🙂
„Tu B’Av, 15 dzień w znaku Lwa ( Av ) to jeden z najsilniejszych energetycznie dni w roku, kiedy energia bratniej duszy i miłości przenika wszechświat. To wyjątkowe okno kosmiczne, zarówno dla osób, które bratniej duszy jeszcze nie odnalazły, jak i dla tych którzy już są w związku.
Połączenie z energią tego dnia pomaga przyciągnąć prawdziwą bratnią duszę lub wzmocnić nasze istniejące już relacje z przyjaciółmi, rodziną, rodzicami, dziećmi i wszystkimi osobami w naszym życiu.”
<><>
Kidsy dojechały na miejsce w nocy, a my ruszamy jutro rano. Powrót w piątek i wtedy relacja 🙂 Btw. Ciasteczkowy został dziś po raz drugi dziadkiem. Niby mówi, że to bez znaczenia, ale widać, że się z wnuka cieszy 🙂
