- Mam to – powiedziała wczoraj mi przez telefon znajoma
- MASZ?
- Tak. Odebrałam CAŁY pakiet startowy. Miasteczko biegowe jest wspaniałe. Czy wiesz, że na trasie będziemy dostawać czekoladę?
- Aaaaa!!! Jadę jutro po mój!!
- Z rozpędu kupiłam nowe buty do biegania.
- Nienawidzę Cię. Jakie?
- Przymierzyłam 200 par i wybrałam czarne.
- Jak zwykle 🙂
- Może nie będę miała super czasu, ale będę dobrze wyglądać! 🙂
Szykuje mi się kolejny bieg. Dziś zabrałam dzieciaki i pojechaliśmy odebrać MÓJ pakiet startowy. Kolejna dziesiątka już w niedzielę! Miałam w bagażniku hulajnogę, więc przy okazji sprawdziliśmy jak się śmiga na dwóch kółkach w tym sezonie! 🙂




