„Na dnie miłości czai się zawsze nienawiść. Warto pamiętać o tych dwu biegunach i odwracalności uczuć”

  •  Mamo, chciałbym mieć dłuższy język.
  • Mieszeczku, Twój język jest idealny. Prawidłowy i proporcjonalny.
  • Ale ja chciałbym mieć dłuższy.
  • Dobrze. Po CO?
  • Bo mógłbym wtedy oblizać sobie dziurki od nosa od środka.

Na taką perwersję to bym chyba nie wpadła 😉

<><>

Jak poszłam do kina, wtedy co ONE były w drugiej sali, to obejrzałam Wisłocką. Ależ mi się ten film podobał! Jest cała masa momentów zabawnych. Np. jak występuje „prosto z NRD” tancerka. Są lata ’70, początek rewolucji seksualnej i oczywiście golizna. I ta „artystka” jest obsypana brokatem i robi show z papierem toaletowym. Ma naszyjnik z rolek papieru, a dwie rolki rzuca na boki jak serpentyny 🙂 Wow! A widownia skupia się na tym, skąd ona tyle papieru na te występy bierze.

I jest też sporo mocnych momentów. O kobiecej sile, pasji i ambicjach. Jest też o tym jak silny jest instynkt przetrwania albo poukładania sobie życia nawet jeśli to jest bardzo groteskowa forma.

Jest tam cała masa cytatów, nad którymi można się zamyślić. Jeden macie w tytule, inny niżej. Film polecam!

„Każdy człowiek marzy o wielkiej roli, jaką odegra w swoim życiu, i widowni pełnej głębokiego zachwytu i uwielbienia. Widownię , która daje nam poczucie bezpieczeństwa i ogromnej wartości wszelkich osiągnięć naszego życia, stwarza i stworzyć może tylko kochający człowiek idący obok nas.”