Powitanie lata w stylu country

Nie do końca ten styl mi się udał 😉 Miały być kwadratowe bele ze słomą (na olxie macie tego dużo), ale gość, u którego miałam kupować akurat mi zniknął. A już widziałam jak Stokrotka stoi na szczycie takiej sterty… Tym co są od niedawna, przypomnę, że Powitanie Lata to coroczna impreza, którą robimy po zakończeniu roku szkolnego.

Była natomiast lemoniada, było rzucanie podkową w wieżę z puszek jako konkurencja i malowanie gwiazdy szeryfa. Podkowy miałam ORYGINALNE, od osób, które w stadninach bywają i były to podkowy zwykłe i podkowy sportowe :0 Konkurencje podzieliłam w tym roku na dwie klasy: classic i junior, bo Łucja jest równo 2x starsza od Mieszka i maluchy szans nie mieli. Tegoroczna edycja była połączona z urodzinami Łucji. Panna miała duży niedosyt własnych przyjęć urodzinowych i JEJ goście byli zaproszeni na urodziny.

Przydał się basen bo było nieprzeciętnie gorąco i przydały się jak zwykle balony z wodą, które były już rekwizytem wiele razy, ale są tak świetne, że były znowu 🙂 Przydała się kreda do włosów i równoważnia (też do jednej z konkurencji). Tort był lodowy, a kubełki z flamingami okazały się być niezbędne na czereśnie. Teraz tylko trudna decyzja czy przyszłoroczna edycja będzie w wersji „Water” (projekt Łucji), Runmageddon 😉 czy kareoke….;)