Dawno temu (jeszcze chyba przed naszym akcesem do Unii) Lutka, która miała wysokie pracowe zacięcie była na szkoleniu o funduszach. Pamiętam, że wróciła z niego zachwycona. I poziomem, i ludźmi których poznała i możliwościami jakie się pojawiają. Odbiegało to od jej profilu zawodowego, ale stanowiło duże uzupełnienie jej wiedzy.
No i tak to jest. Warto się szkolić, warto się uczyć, bo nigdy nie wiadomo co nam się przyda, a poza tym niektóre tego typu spotkania są po prostu ciekawe. Niezła atmosfera, wysoki poziom prowadzących i przyjemne towarzystwo. Dziś i ja miałam szkolenie, mówiąc ogólniowo z budowania społeczności w internecie. Baardzo fajne. Dzieciaki znowu na wyjeździe z ojcem, rozpoczynam więc program zajęć dla mnie!


