Korzystając z tego, że nie mam dzieci ruszyłam na Targi Książki. To jest naprawdę super miejsce i co tu kryć „kilka” KSIĄŻEK dziś kupiłam. Aaale, po pierwsze: większość książek w takich miejscach jest od 30 do 50% tańsza od ceny rynkowej, a to nawet taniej niż w mojej ulubionej księgarni. Po drugie: dzieciaki NIE dostaną wszystkiego naraz (w sensie na Dzień Dziecka). Za dwa miesiące urodziny ma Łucja a inne będą przy jakichś tam okazjach. Trzy, do każdego zakupu coś tam dostawałam. A to zakładki, a to puzzle magnetyczne z bohaterami bajki, a to wielkie pocztówki.
Poza tym jest super atmosfera, a osoby z którymi rozmawiasz mają ogromną wiedzę o każdej ze sprzedawanych książek. Tematem targów była literatura z Węgier, Czech i Słowacji. Nic o niej nie wiem, oprócz mikro wiedzy z książek Szczygła. Więc tak kartkowałam próbując złapać o co w nich chodzi. Na stanowisku z książkami ze Słowacji była niesamowita dziewczyna. Bardzo ładna szatynka z czarno-białymi tatuażami na rękach. Zapytałam się jej o którąś tam i usłyszałam:
- Nie… To jest takie ciężkie. ONIRYCZNE.
ONIRYCZNE?!! Wow, ależ słowo 🙂

- Pożyczalscy w przestworzach, to kolejna część z cyklu o Pożyczalskich. Zamawiała ją Łucja.
- Edward i jego wielkie odkrycie – to przepięknie ilustrowana opowieść o małym chłopcu, potomku wielkich archeologów, który pewnej nocy odkrywa dinozaura… Dla Mieszka.
- Kocham Cię Lilith – to podobno jeden z najlepszych polskich debiutów ostatnich lat. Akcja dzieje się w Beskidach a napięcie ponoć jest do samego końca. Dla mnie.
- Starter– też dla mnie, fantastyka, zajmowanie ciał ludzkich przez dusze, itd. Trzymałam już ją kiedyś w ręku, więc miałam na nią ochotę.

- Jak Stańczyk z dworzanami żartował – to też chciałam mieć już od dawna, ale cykl „Legendy Wawelskie” można kupić przez net TYLKO w jednej (Wawelskiej) księgarni. No i leżało mi kupowanie dla jednej książki. Lecz skoro było od ręki i to dużo taniej to wzięłam. Nie wiem dla którego, może przy okazji wycieczki do Krakowa?
- Potrzebuję mojego potwora– to kolejna super książeczka dla małych chłopców, którzy czasem się czegoś w nocy boją. Główny bohater ma pod łóżkiem potwora, który pewnego razu idzie na urlop i chłopiec nie może wtedy zasnąć. Urządza więc casting na nowego potwora, ale żaden nie jest wystarczająco dobry…
- Hilda i czarna bestia – kolejna z serii o Hildzie. Jedna z ulubionych bohaterek Liliany (komiks)
- Wilkołak i Potwór z szafy – kolejne części ze skrzynki potworów. Lubią, chciały, szczególnie Lilka.
- Ramkę poniżej rozpoczynają dwie części książek detektywistycznych dla małych nastolatków. Łucja była Antykwariatem zachwycona i chciała kolejne części.
- Szkoła kotów II – zamawiały obie panny.

A nieświadomi niczego przyszli czytelnicy byczą się tymczasem nad morzem…

