po drodze

  • Mamo, a dlaczego radio czasem robi się głośno, a czasem cicho?
  • Bo zasięg jest słaby, Łucja. Jak wpadamy w jakąś dolinę to gubimy sygnał, a jak wyjeżdżamy w górę to słychać lepiej. Fale rozchodzą się w powietrzu. Rozumiesz?
  • Tak.
  • Spróbuję coś mniej trzeszczącego złapać. O!!!!! I am a woman in love! And I’d do anything!!!…
  • NIE!!! CO to za straszna piosenka???!!!!
  • TO lata ’80-te! And hold you withiiiiiiiiiiin!!!!!
  • NIE ŚPIEWAJ!!!!!!
  • What do I do???!!!

Olać bociany. Widzieliśmy pod drodze dwa szybowce oraz (razem z wczorajszym) to w sumie trzy kabriolety. Rano Klarens przyniósł mi wielką mysz (może nie nocuje w domu, ale o poranku wraca z prezentem). Idzie wiosna idzie!

Zaczynamy Wielkanoc u dziadków. Btw. Lilka wczoraj wystąpiła. 2x! Pani przysłała wieczorem meila, że gratuluje wszystkim rodzicom dzieci, że pięknie wystąpiły za pierwszym razem, a za drugim jeszcze lepiej. I gratulowała KAŻDEMU z osobna pani dyrektor :)