– Mickey, Ray Donovan, s03e02
Pewnego razu odwiozłam razem z dziewczynami Mieszka na Eksperymenty. Wysadziłyśmy go, rozebrałyśmy z kurtki i czapki, a potem wsiadłyśmy do auta i pojechałyśmy dalej. Do takiego wypasionego papiernika 🙂 Chciało mi się tam zajrzeć już dawno temu, ale się nie składało… Trafiłyśmy tam na super wyprzedaż papierów ozdobnych. Zatowarowałyśmy się więc i na święta, i na urodziny Lilki i na powitanie lata. Doszły też taśmy, kartka 3D z kolorowymi kroplami, dwie paczki kolorowych piórek, filc, wiatraczki i dziurkacz z kurczakiem. Czekam teraz tylko na LL (leniwego listonosza 😉 aż mi przyniesie piórka naturalne, które zamówiłam 2 tygodnie temu i WIEM, że na poczcie już są. I ruszymy z robieniem kartek świątecznych 🙂

<><>
Mam trzy kolejne foty z zajęć kulinarnych. Słabe, bo to kolejne odkomórkowe, ale niech będą. Zestaw otwiera jedna z potraw, które uczyliśmy się przyrządzać. Ramen, czyli zupa, czyli inny niż nasz rosół wywar. Gotowana przez dwie doby (jak przyszliśmy wywar właśnie dochodził 🙂 z jajkami w zalewy (też dobę to leży) z wodorostami i absolutnie wybitnym boczkiem 🙂


Strzałka i znowu moje plecy (ale tym razem JADŁAM 🙂

