- Mamo, wykąpiesz się ze mną?
- Pewno.
- […] Ojej, jak dużo wody się zrobiło! Zrobić Ci masaŻYK?
- Zrób.
- Grzały słoneczka, płynie rzeczka… Robimy sobie takie MASAŻYKI w przedszkolu, idą mrówki… Mogę z przodu?
- NIE. Znowu się rozpędziłeś. Wychodzę.
- Nawet kawy nie wypiłaś!
- Dziewczyny! Mieszko wychodzi z wanny! Zapraszam do łazienki!
- Dziewczyny, zrobić Wam masaż?
- Mi zrób.
- Dobrze Łucja. Grzały słoneczka.. Jestem TEŻ fryzjerem.
I w Dniu Kobiet tego Wam BABKI życzę! Żeby zawsze jakiś fryzjer i masażysta byli pod ręką!
Macie dwa super rysunki i miłego świętowania! 🙂 Ja na dziś (na 18-stą) mam zaplanowanego dentystę (JĄ) i tak się śmiałyśmy, że 8-go marca najważniejszy jest dobry plan na wieczór. 🙂


