- Taka zimna ta wiosna, nie mam jak się za to bieganie zabrać…
- Odpuść sobie to bieganie w tym roku Justysiu.
I w sumie to ma rację Lutka. Tyle, mam tych fitnessów, że nie ma co się tak forsować. Niemniej jednak bieg mam już jeden zaplanowany i muszę się do niego przygotować 🙂 Chcę więc biegać raz-dwa razy w tygodniu. Jeden bieg w weekend, a drugi jak się trochę suszej zrobi koło czwartku.
Dziś obudziłam się o siódmej i spać już mi się nie chciało. Dziwne by było gdyby mi się chciało, bo spać poszłam o 23-ciej 🙂 No i pomyślałam, że pobiegnę sobie. Pusto tak rano w niedzielę, dobrze się biegnie, choć na polach gdzie jest moja ulubiona trasa jeszcze straszne błoto. Z dystansu i czasu jestem zadowolona 🙂
<><>
Laureat Eurowizji wybrany. Sympatię tłumów zdobył Dartanian. Liczyłam na Margaret, pod jej kawałkami na youtubie wpisują się zachwyceni ludzie z całego świata, jest medialna, uniwersalna i ma prawo się światu podobać. No cóż może za rok jej się uda 🙂 Rok temu na Dniu Rodziny gwiazda była w szkole i dała mini-koncert. Zaśpiewała cztery piosenki i życzyła uczniom by się dobrze uczyli 🙂 Rozumiecie więc sami, że nawet jeśli wcześniej jej NIE kojarzyłam tamtym pokazem zdobyła moją 100% sympatię. Nawet Mieszko wie kto to jest! 🙂

