Wielka, pozytywna i energetyczna

Jest dynia! Kupiona, wycięta i wystawiona przed dom. Niektórzy (histerycy;) twierdzą, że przy nowym rządzie to czeka nas 4 lata inkwizycji i Halloween nie będzie obchodzone, więc ceny dyń w w tym roku potrójne 🙂 

Ale są! Wg mnie tegorocznym hitem będzie dynia eksplodująca, czyli z dziesiątkami nawierconych dziurek. Robi się ją bardzo prosto, lecz dziurek trzeba zrobić dużo, bo owoc/warzywo? jest hermetyczne i przy małej ilości gasną świeczki w środku. Łucja chciała też dynię wampira i taką jej Diabli wyciął.

Napięcie przed-imprezowe rośnie, bo podobnie jak dwa lata temu okolica, aż do szkoły jest zaklejona kolorowymi kartkami z napisem: Dzieciaki z czerwonego osiedla zapraszają do wspólnej zabawy na Halloween! Wtedy skończyło się to tak, że jak otwierała się brama to na teren wlewały się hordy przebierańców z okrzykiem: Hurra!!! Czerwone osiedle otwarte!!! 🙂 Osaczeni niczym w Walking Dead...

Korzystajmy z dyń! To wspaniałe, pozytywne, bardzo sezonowe warzywo i niezależnie od naszego stosunku do Halloween piękna  jesienna dekoracja. Nawet w wersji nie-lampionowej.